portalpomorza.pl

Zachowajmy umiar po... procesji
Redaktor: (.)   
Lubię czerwiec. Co prawda niewiele jest w tym miesiącu dni wolnych od pracy, ale za to można poczuć klimat zaczynającego się lata. No i w polskich miastach króluje tradycja procesji z okazji święta Bożego Ciała. No właśnie… Procesja ulicami Starego Miasta jak co roku miała swój klimat. Była harcerska orkiestra, chóry, dziewczynki sypiące kwiatki w białym marszu, ołtarze polowe. A na nich… No właśnie…
I tu zaczyna się wstydliwy problem, bo co roku powtarza się to samo. Parę ołtarzy było przystrojonych w gałązki brzozy – większe, mniejsze do wyboru do koloru. Jest to niewątpliwie jeden z ładniejszych, naturalnych elementów wystroju ołtarza w Dniu Bożego Ciała. Niestety, kolejny raz przeszedł mnie dreszcz i uczucie grozy, gdy zobaczyłem jak ludzie rzucają się po uroczystościach na te poświęcone drzewka. Rozumiem wziąć dwie -  trzy gałązki, ale byli tacy co wyłamywali pół ołtarza, a do domu nieśli potem całe naręcza, tudzież siatki liści i gałęzi. I to zanim jeszcze monstrancja zniknęła w kościele. Znajomy stwierdził, że pewnie potem wytapetują sobie świętymi listkami całe mieszkania… Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie robiono tego tak na dziko, zachowując raczej umiar i biorąc np. dwie gałązki. A tak mamy co roku scenę przepychania się łokciami i tratowania sąsiadów! Niejedna osoba oberwała torebką lub została potraktowana cierpkim słowem…
Uczestnik procesji
Komentarze (0) - Skomentuj ::  
 
komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy - dodaj swój używając poniższego formularza...



Strona 1 z 0 ( 0 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.
 

3 Września 2010
Piątek

Imieniny:
Joachima, Liliany,
Szymona
  

Imprezy

Kalendarium imprez

Znajdź imprezę


Ogłoszenia

Przeglądaj w powiatach
Szukaj



Katalog firm i instytucji