portalpomorza.pl

Woda - towar dla złodziei. W gminie Gniew kradną... H2O
Redaktor: (.)   
- Prowadzimy zdalny monitoring sieci wodociągowej, co zwiększyło liczbę wykrytych przypadków kradzieży wody - mówi Jakub Cybura, prezes zarządu Inwest-Kom w Gniewie. Fot. archiwum/portalpomorza.plGM. GNIEW.. 22 lipca pracownicy spółki komunalnej Inwest-Kom w Gniewie w trakcie rutynowych działań ujawnili w miejscowości Wielkie Walichnowy dwa przypadki kradzieży wody z sieci wodociągowej - z pominięciem urządzeń pomiarowych, z ingerencją w ich działanie.

 

To kolejne takie przypadki odnotowane w lipcu przez tę spółkę na terenie gminy Gniew.

Więcej kontroli

- W porównaniu do ubiegłego roku odnotowaliśmy zwiększoną liczbę takich zdarzeń -  informuje Jakub Cybura, prezes zarządu Inwest-Kom w Gniewie. - Mając na uwadze przypadki kradzieży, zwiększyliśmy ilość kontroli. Prowadzimy też zdalny monitoring sieci wodociągowej, co zwiększyło liczbę wykrytych przypadków kradzieży wody. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w takich przypadkach sprawy kierowane są do sądów grodzkich i zagrożone karą grzywny w wysokości co najmniej 5 tys. zł oraz karą dodatkową w wysokości 1 tys. zł za każdy miesiąc kradzieży.

Problem społeczny

Ponadto, jak ostrzega prezes, w przypadku nieujawnienia sprawców kradzieży wody, za skutki takich działań płacą wszyscy pozostali odbiorcy!
-  To nie może spotkać się z naszym przyzwoleniem – denerwuje się Jakub Cybura. - Nie może być tak, że za złodziei będą ponosić koszty, czyli swoistą karę, ludzie uczciwi i niewinni! Spółka zapowiada dalsze kontrole i bezwzględne kierowanie wykrytych przypadków kradzieży wody do organów ścigania i sądów powszechnych. To temat ważny dla nas, a jednocześnie dość duży problem społeczny. Niestety, nadal wiele osób nie traktuje wody za towar, za który trzeba po prostu zapłacić, lecz za coś, co się należy za darmo w każdej ilości. Bardzo często - właściwie prawie zawsze - kradną ludzie, których stać i na wodę i na dobre auto...

Bezmyślność złodziei

Bardzo często w przypadku kradzieży wody dochodzi również do uszkodzeń hydrantów przeciwpożarowych. W takich przypadkach sprawca poza kosztami związanymi z naprawą tych urządzeń, może odpowiadać za umyślne spowodowanie zagrożenia utraty życia lub zdrowia, lub uszkodzenia mienia znacznej wartości. Dochodzi bowiem sprawa braku możliwości wykorzystania urządzenia do prowadzenia działań ratunkowych przez straż pożarną, gdyby doszło do pożaru lub innej tragedii.

Tylko straż pożarna...
Jak podkreśla spółka jedynym podmiotem upoważnionym do korzystania z hydrantów przeciwpożarowych są jednostki straży pożarnej w trakcie prowadzenia działań ratunkowych. Każde inne przypadki będą bezwzględnie traktowane jako kradzież wody z sieci wodociągowej. Spółka zapowiada dalsze całodobowe kontrole na terenie gminy Gniew z wykorzystaniem pojazdów oznakowanych i nieoznakowanych spółki i Straży Miejskiej.

(JAM)

 
 

3 Września 2010
Piątek

Imieniny:
Joachima, Liliany,
Szymona
  

Imprezy

Kalendarium imprez

Znajdź imprezę


Ogłoszenia

Przeglądaj w powiatach
Szukaj



Katalog firm i instytucji